W okresie prawdziwego boomu na rynku finansowym ogromną popularność zyskały kredyty konsumenckie. Zachwalane w reklamach obecnych prawie wszędzie, kredyty konsumenckie obiecywały możliwość spełnienia największych marzeń. Wiele osób uległo reklamie i zdecydowało się na kredyty.
Czy jednak kredyty konsumenckie naprawdę są ulgą i sposobem na spełnianie marzeń? W wielu sytuacjach odpowiedź na to pytanie brzmi nie. Zbyt łatwy dostęp sprawił, że kredyty konsumenckie stały się „łatwymi pieniędzmi”. Klienci chętnie korzystali z pomocy banku i za pożyczone środki wyjeżdżali na wakacje, remontowali mieszkania, kupowali nowe, niekiedy zbędne sprzęty. Z czasem jednak życie na kredyt zaczęło mieć znacznie więcej minusów. Zwłaszcza teraz, w dobie kryzysu finansowego wiele osób ma problemy ze spłatą. przy zdrowym podejściu można tylko skorzystać z tego, co oferują nam kredyty gotówkowe – szybki dostęp do pieniędzy bez konieczności określania celu, na jaki zostanie przeznaczona gotówka. Ale zbyt częste korzystanie z kredytów czy decydowanie się na kolejne karty kredytowe można wprowadzić klienta w pułapkę, z której trudno się wydostać.