Dużo mówi się ostatnio o tym, jakie możliwości dają kredytobiorcom kredyty w euro. Przy wysokich kosztach kredytów w złotówkach oraz niedostępności franków szwajcarskich kredyty w euro stały się ciekawą alternatywą. Czy jednak są na tyle opłacalne, by ignorować wiążące się z nimi ryzyko?
Przy obecnych wahaniach na rynku walutowym raty kredytów walutowych zmieniają się w kalejdoskopie. Kredyty w euro mogą mieć raty miesięczne niższe o ponad trzydzieści pięć procent od rat kredytów w złotówkach. Nawet po obniżkach stóp procentowych w Polsce, które są planowane na najbliższy czas, opłacalność kredytów w euro będzie większa. Minusem jest jednak ryzyko kursowe. O ile decydując się na kredyty hipoteczne w polskiej walucie możemy liczyć na stabilność i możliwość przewidywania wysokości rat, tak w przypadku zobowiązań w walutach zagranicznych ryzyko kursowe znacząco wpływa na opłacalność kredytu. Waluta, która dzisiaj jest najatrakcyjniejszą opcją, za kilka lat może okazać się trudnym do zniesienia problemem. Zanim zdecydujemy się na kredyty w euro, zastanówmy się nad przyszłością.