Oferowane przez banki kredyty hipoteczne mają oprocentowanie zależne od rynkowych stawek oprocentowania na rynku międzybankowym. Kredyty hipoteczne zaciągnięte w złotówkach na ogół zależą od WIbOR-u, zaś te we frankach od LIbOR-u. Teraz niektóre banki oferują swoim klientom ubezpieczenia od zmiany oprocentowania. Czy są to jednak atrakcyjne i przydatne polisy?
Głównymi wadami ubezpieczenia od zmiany oprocentowania kredytu jest krótki okres funkcjonowania oraz działanie dopiero wtedy, gdy stawki oprocentowania ulegną dużym zmianom. Podwyżki stóp procentowych mogą spowodować nawet kilkudziesięcioprocentowy wzrost kosztów kredytów. Stąd propozycja wprowadzenia ubezpieczenia na taką ewentualność. Ubezpieczenia od zmiany stopy WIbOR lub LIbOR są nowością na polskim rynku finansowym, ale doradcy finansowi już znaleźli ich niedociągnięcia. Przede wszystkim dlatego, że ubezpieczenia zaczynają działać gdy stopy procentowe wzrosną znacznie (czasem nawet kilkaset punków bazowych). Do tego ubezpieczenia działają tylko przez pierwszy okres spłaty – czasem tylko kilkanaście miesięcy. Wygląda więc na to, że nie jest to rozwiązanie ratujące kredytobiorcę przed wzrostem kredytu.