Zmienia się sytuacja na rynku finansowym. Coraz więcej banków rezygnuje z udzielania kredytów mieszkaniowych opiewających na 100 procent wartości nieruchomości. Wygląda na to, że wkrótce kredyty mieszkaniowe będą możliwe tylko z wkładem własnym. Przynajmniej w większości banków.
Do tej pory kredyty mieszkaniowe nie tylko mogły opiewać na całą wartość mieszkania, ale kredytobiorca mógł też liczyć na nadwyżkę pozwalającą na wykończenie i umeblowanie lokum. Taka polityka przestaje się jednak opłacać bankom, które systematycznie wycofują kredyty mieszkaniowe na 100 procent wartości. Póki co cztery z największych polskich banków wycofały takie produkty finansowe. Sytuacja dotyczy zarówno pożyczek w złotówkach, jak i kredytów walutowych. Niektóre kredyty mieszkaniowe w obcych walutach pokrywają kilkadziesiąt procent wartości mieszkania, a resztę musi wpłacić kredytobiorca. Na inne kredyty mieszkaniowe podniesiono zaś marże. Doradcy finansowi są zdania, że zmiana polityki kredytowej banków wynika z ryzykownej sytuacji na rynku nieruchomości.