Sytuacja na polskim rynku znacznie odbiega od tej na zachodnich rynkach. Ostatnio specjaliści od bankowości wzięli pod lupę procedury i postępowanie banków wobec klientów. Znaleźli przy tym pewne naganne praktyki. Jedną z nich jest pobieranie dodatkowej opłaty za przekroczenie terminu spłaty zadłużenia karty kredytowej.
Karty kredytowe są coraz częściej i chętniej przyznawane przez banki. Również klienci polubili karty kredytowe, czyli kredyty w zupełnie innej postaci. Chociaż karty kredytowe wiążą się z różnymi opłatami, do tej pory specjaliści finansowi nie krytykowali banków tak ostro. Opłaty roczne za użytkowanie są stałą opłatą i wielu specjalistów rozgranicza je od kosztów, z jakimi wiążą się karty kredytowe. Koszty produktu to przede wszystkim odsetki – tak jak w przypadku innych kredytów. W tej sytuacji pobieranie dodatkowej opłaty za spóźnienie spłaty zadłużenia jest w oczach specjalistów zbędne i naganne. A takie koszty pojawiają się, kiedy posiadacz karty spóźni się ze spłatą – nawet o jeden dzień. Jednakże już wtedy naliczane są mu odsetki, których nie ma jeżeli karty kredytowe zostały spłacone w terminie.