Chociaż rząd zapowiadał korzystną rewaloryzację świadczeń emerytalnych wiele wskazuje na to, że emerytury będą jednak maleć. Eksperci ostrzegają, że malejące emerytury – już i tak wyjątkowo niskie – pozbawią przeciętnego emeryta nawet kilkudziesięciu złotych miesięcznie.
Co doprowadza to tego, że emerytury idą w dół? Zdaniem specjalistów do finansowości coraz niższe emerytury są wynikiem zaniżanej inflacji. To właśnie od niej jest bowiem zależna waloryzacja świadczeń emerytalnych. Niektórzy analitycy finansowi są zdania, że aktualna inflacja jest prawie dwa razy większa niż oficjalna podawana przez GUS. Pojawiają się nawet zarzuty o manipulacje koszykiem inflacyjnym, od czego zależy wysokość emerytury i renty. I tak ceny żywności i prądu idą w górę coraz bardziej, zaś według wyliczeń GUS na żywność i użytkowanie mieszkań Polacy wydadzą w tym roku mniej niż w ubiegłym. Czy rzeczywiście świadczenia emerytalne i renty będą tak drastycznie spadać pokaże czas.